Topic: Dyskretny problem..

Mam pewien dyskretny problem, otóż mój syn ma problem z alkoholem i już kilkukrotnie przeszedł proces odtrucia alkoholowego. Niestety czuję, że na tym się nie skończy i szukam teraz mojemu synowi jakiś ośrodek, gdzie mógłby leczyć się z nałogu.. czy ktoś mógłby mi coś doradzić?

Re: Dyskretny problem..

Współczuję. Jakby mój syn pił to nie wiem co bym mu zrobił. Ale na szczęście ma te pijackie wybryki już za sobą.

Re: Dyskretny problem..

Ja bym postawił na prywatne ośrodki leczenia alkoholizmu, które są najczęściej anonimowe i dyskretne. Zostawisz swojego syna na trochę i może akurat wyjdzie z tego.

Re: Dyskretny problem..

A czy znasz może jakiś dobry prywatny ośrodek?

Re: Dyskretny problem..

Z tego co wiem dosyć popularny jest: alkoholterapia.pl wejdź na ich stronę i poczytaj, może zainteresujesz się ich ofertą.

Re: Dyskretny problem..

O ale to musi być trudne dla kogoś.. wziąć bliską osobę i ją wysłać na taką terapię. Ale niestety i takie rzeczy zdarzają się w życiu..

Re: Dyskretny problem..

Swojego czasu byłem o krok przed wylądowaniem w takim ośrodku. Po śmierci mojego taty strasznie się załamałem i przez długi czas piłem bez umiaru.. po prostu nic mnie obchodziło w życiu, a jak trzeźwiałem to musiałem konfrontować się z rzeczywistością. Na szczęście, z nałogu wyciągnęło mnie rodzeństwo i jakoś sobie poradziłem. Najważniejsze to mieć w kimś innym oparcie..

Re: Dyskretny problem..

A naprawdę aż tak źle jest, że musisz oddać go ośrodka laczącegho alkoholizm? To musi naprawdę dużo pić..

Re: Dyskretny problem..

Niestety jest to koniecznością. Jest to bardzo trudne dla mnie i rodziny, ale nie ma innego wyjścia. Nie chcę zdradzać za dużo prywatnych szczegółów ale stan picia i samokontroli mojego syna jest bardzo zły.